oskarliterski blog

Mały Wielki Człowiek

Wpisy z okresu: 11.2010

Msza św. w intencji Oskarka odbędzie się 16 listopada o godz. 17.00, a nie jak pisaliśmy wcześniej o godz. 18.00

Oskarku… 6 lat temu o 19.20 przyszedłeś na świat. Dla nas, Rodziców, byłeś i pozostaniesz największym i najcenniejszym darem, jaki mogliśmy otrzymać od życia… Pamiętam Twoje pierwsze spojrzenie… Nie wiedziałam wtedy, że te oczka tak szybką zgasną :( Dwa lata temu, na kilka dni przed Twoim odejściem Aniołeczku, obchodziliśmy Twoje 4 urodzinki, one nie były już takie radosne jak poprzednie. Nie cieszyłeś się z gości, z tortu, z prezentów… Tak strasznie płakałeś z bólu, tak bardzo cierpiałeś… a ja nie mogłam NIC zrobić. Moje matczyne serce rozdzierało się na kawałki patrząc na Twoje łzy i przeraźliwy ból. Każdy najmniejszy ruch, każdy oddech był dla Ciebie ogromnym ciężarem… Widząc Cię Maleńki Skarbie w tak ciężkim stanie nie prosiliśmy już Boga, żeby nam Ciebie nie zabierał… Prosiliśmy, żeby dokonała się jego wola… żeby nie pozwolił Ci więcej cierpieć :( Wspominając tamten czas, me oczy zalewają się łzami… nie mogę przestać płakać ;(

Wiem Syneczku, że teraz już nie cierpisz… już nic Cię nie boli… I razem z innym Aniołkami świętujecie Twoje 6 urodzinki. Codziennie o Tobie myślę i zastanawiam się jakim dużym chłopczykiem już byś był. Chodziłbyś do zerówki, tak jak Aga i Dawid… Gdy na nich patrze wyobrażam sobie, że byłbyś taki jak oni… ciągle uśmiechnięty, radosny i rozrabiający :) Ale mogę tylko o tym pomarzyć…
Pamiętaj Oski, że Mama i Tata nigdy o Tobie nie zapomną, Nasze serca na zawsze należeć będą do Ciebie… Kochamy Cię Synku…

  • RSS