Chcielibyśmy poinformować o Mszy św. za naszego Miśka, która zostanie odprawiona w Kościele pod wezwaniem św. Wojciecha w Kartuzach          21 Listopada 2009 o godz.18

Syneczku…… zbliżają się Twoje 5 urodzinki i pierwsza rocznica jak jesteś u Bozi…… 5 lat temu byłeś najpiekniejszym prezentem jaki mogłam dostać….byłeś moim prezentem urodzinowym i darem od Boga, za który nigdy nie przestanę dziękować. W tym roku Nasze urodziny będą najsmutniejszymi-pierwszymi, kiedy będziemy tak daleko od siebie……Ale prezencik od Mamusi i Tatusia dostaniesz jak co roku Kochanie….. tak bardzo boję się tych dni listopadowych, które zbliżają się wielkimi krokami…..nie wiem jak sobie z tym poradzimy….. Tak bardzo chciałabym być z Tobą Skarbeńku, przytulić Cię, dać buzi na dobranoc, utulić do snu….ale nie mogę….. jeszcze rok temu byłeś z nami, choć w ogromnym cierpieniu….. przez ten rok wylalismy morze łez i nigdy nie przestaniemy za Tobą płakać i tęsknić. Pustki po Tobie maleńki nic ani nikt nie jest w stanie wypełnić…nigdy…. Tak bardzo bez Ciebie źle…. Ale dzięki Bogu nie zostaliśmy z tym wszystkim sami….mamy wspaniałych przyjaciół i rodzine, dzięki którym jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować…Dziękujemy Wam Kachani…. Bez Was nie potrafilibyśmy się podnieść…. Choć często jest nam tak bardzo ciężko, dzięki Wam potrafimy „jakoś” żyć. Dziękujemy, że nie unikacie rozmów na temat Oskarka i jego cierpienia, że byliście blisko w tych najcięższych dla nas chwialach. Dziękujemy, że jesteście…..
Tobie Maleńki Dziękujemy najbardziej…bez Twojego wsparcia i pomocy z nieba nie bylibyśmy  w stanie wogóle żyć…bez Ciebie życie nie ma sensu, Ty byłeś…jesteś…. Naszym sensem. Bezustannie dajesz Nam znać, że jesteś blisko, że Nasz sens życia jest wciąż z Nami i nigdy Nas nie opuszcza. Badzio, ale to badzio Kochamy Ciebie Oskarku….. nad Życie…..