Niebawem upłyną 3 lata... 2011-10-25 21:57:46

Msza św. w intencji Oskarka odbędzie się 15 Listopada o godz. 17.00 w Kościele p.w. Św. Wojciecha w Kartuzach.


Kochani, upłynął prawie rok od mojego ostatniego wpisu. Od tamtego czasu w naszym życiu sporo się wydarzyło, ale najważniejszym wydarzeniem było dla nas przyjście na świat naszej córeczki, siostrzyczki Oskarka. Ten dzień (15.09), podobnie jak narodziny Miśka zapamiętamy do końca życia, piękny i wzruszający... Tej małej istotce daliśmy na imię Julia, bo tak kiedyś wymarzył sobie Oskarek. Zawsze powtarzał, że jeśli kiedyś będzie miał siostre, to ma się nazywać Julka... i tak też zrobiliśmy. Często myślę o tym jak bardzo uradowany byłby Oskarek z faktu, że został starszym braciszkiem. Napewno byłby... i jest dumny. Tak bardzo cieszymy się z mężem z tej naszej kruszynki, która dodaje nam sił w dalszej wędrówce. Patrząc na nią uświadamiamy sobie jak wielkim cudem jest dziecko... Oskarek i Julcia to nasze największe dary od Boga. Codziennie modlimy się do Oskarka o opiekę nad siostrzyczką...
Oskarku, myślimy o Tobie każdego dnia i nigdy nie przestaniemy. A Juleczce opowiemy o Tobie, jak dzielnym i bohaterskim byłeś dzieckiem...jak wiele wycierpiałeś a mimo to potrafiłeś cieszyć się życiem... Kochamy Cię Skarbie _((*))_ Z każdą godziną jesteśmy bliżej Ciebie...

"Śmierć stawia nas w obliczu bezsilności, która nas obezwładnia i zabiera w nieznane. A kiedy pojawia się kradnąc ukochana osobę, przeszywa serce bólem i odznacza w nim swoje piętno, które przypomina nam stale jacy jesteśmy wobec niej bezsilni."

skomentuj (6)

MSZA ŚWIĘTA - ZMIANA 2010-11-16 11:45:41

Msza św. w intencji Oskarka odbędzie się 16 listopada o godz. 17.00, a nie jak pisaliśmy wcześniej o godz. 18.00

skomentuj (2)

Dziś są Twoje Urodzinki Syneczku... 2010-11-08 19:54:06

Oskarku... 6 lat temu o 19.20 przyszedłeś na świat. Dla nas, Rodziców, byłeś i pozostaniesz największym i najcenniejszym darem, jaki mogliśmy otrzymać od życia... Pamiętam Twoje pierwsze spojrzenie... Nie wiedziałam wtedy, że te oczka tak szybką zgasną :( Dwa lata temu, na kilka dni przed Twoim odejściem Aniołeczku, obchodziliśmy Twoje 4 urodzinki, one nie były już takie radosne jak poprzednie. Nie cieszyłeś się z gości, z tortu, z prezentów... Tak strasznie płakałeś z bólu, tak bardzo cierpiałeś... a ja nie mogłam NIC zrobić. Moje matczyne serce rozdzierało się na kawałki patrząc na Twoje łzy i przeraźliwy ból. Każdy najmniejszy ruch, każdy oddech był dla Ciebie ogromnym ciężarem... Widząc Cię Maleńki Skarbie w tak ciężkim stanie nie prosiliśmy już Boga, żeby nam Ciebie nie zabierał... Prosiliśmy, żeby dokonała się jego wola... żeby nie pozwolił Ci więcej cierpieć :( Wspominając tamten czas, me oczy zalewają się łzami... nie mogę przestać płakać ;(

Wiem Syneczku, że teraz już nie cierpisz... już nic Cię nie boli... I razem z innym Aniołkami świętujecie Twoje 6 urodzinki. Codziennie o Tobie myślę i zastanawiam się jakim dużym chłopczykiem już byś był. Chodziłbyś do zerówki, tak jak Aga i Dawid... Gdy na nich patrze wyobrażam sobie, że byłbyś taki jak oni... ciągle uśmiechnięty, radosny i rozrabiający :) Ale mogę tylko o tym pomarzyć...
Pamiętaj Oski, że Mama i Tata nigdy o Tobie nie zapomną, Nasze serca na zawsze należeć będą do Ciebie... Kochamy Cię Synku...

skomentuj (4)

...... To już prawie 2 lata...... 2010-10-19 09:27:42

Kochani, chcielibyśmy poinformować o rocznicowej mszy św. za Naszego Aniołka. Odbędzie się ona 16 Listopada o godz. 18.00 w Kościele p.w. Św. Wojciecha w Kartuzach.

Długo nic nie pisałam na blogu, bo ciężko mi było zebrać myśli... W ostatnim czasie wydarzyło się w naszym życiu kilka spraw, dla których brak słów... Mam nadzieję, że jak tylko będę na siłach napiszę coś więcej...

Dziękujemy Wam, że pomimo upływu czasu są tacy wśród Was, którzy bezustannie tu zaglądają...  W ten sposób dodajecie nam sił....

"Mamo
Kiedy wreszcie mnie zabraknie nie rozpaczaj.
Pamiętaj o tym co za chwile napisze.
Nasze serca, moje i twoje stanowią jedność...
Biją zawsze i niezmiennie jednym rytmem.
Taktem którego nic nie jest w stanie zakłócić.
A kiedy mnie już nie będzie, a ty będziesz odczuwała tęsknotę....Wtedy połóż swoją rękę na piersi i wsłuchaj się w rytm uderzeń swego serca.
I wiedz że gdzieś tam...gdziekolwiek się znajdę, z mojej piersi będzie się dało dosłyszeć ten sam odgłos.Ten sam rytm.
Rytm naszej nieskończonej i wiecznej miłości.
Rytm którego nawet śmierć nie jest w stanie przerwać.
Bo nawet ona....nie ma takiej mocy"

skomentuj (6)

WIELKANOC A.D 2010 2010-04-04 12:09:21

Witamy.

Dzisiaj jest dzień Zmartwyhwstania Pańskiego.
Jest, to dzień w którym przypominamy sobie istotę naszej wiary...
Dodaj nam Panie wiary, gdy pojawiają się chwile zwątpienia i zastanowienia nad sensem istnienia.
Dla nas jako dla rodziców Oskarka sensem istnienia i motywacją do działania był i jest nasz ukochany Synek.
Wystawiłeś i wciąż nas Panie wystawiasz na ciężką próbę naszej wiary.
Gdyby można było odmówić Ci tego kielicha Panie...
Życie tu na dole byłoby szczęśliwsze i bardziej radosne.
Mielibyśmy przy sobie pociechę każdego dnia i patrzelibyśmy jak nasza Synek rozwija się jak ta winorośl...

Ty jednak Panie wybrałeś dla nas inną ścieżkę- drogę pełną wybojów i zakrętów.
Ojczcze Zmartwychwstały dodawaj nam sił do walki i wędrówki...
Nawiązują do słów Ojca Świętego Jana Pawła II pomóż nam w naszej walce o nasze Westerplatte- abyśmy nie zdezerterowali.
Gdy serce krwawi
Gdy  łzy zalewją oczy
Gdy głowa myślami jest daleko...

Wtedy bądź z nami 
Wtedy szepnij nam, że jesteś blisko
Wtedy pokaż nam, że Oski jest z Tobą i zerkacie na nas 
Wtedy pokaż nam Panie, że zawsze jesteś przy nas
Wtedy Oski powiedz: "Mamo, Tato ja jestem już w domu a wy jeszcze w podróży. Czekam na was."  


Wam, którzy odwidzacie blog Oskarka życzymy: wiary, nadziei i miłości. Wiemy, które z tych jest najważniejsze...
Jedno z haseł, które głosił Jan Paweł II : "Bóg jest miłością".


Z wrazami szacunku:
Mama i Tata Oskarka

skomentuj (10)

Minęło już tyle miesięcy.....Tak bardzo wciąż tęsknimy Maleńki Oski.... 2010-02-06 10:06:17

Dziękuję Ci Gdynianko za te przepełnione prawdą słowa....Sama lepiej bym tego nie ujęła....

"Gdy opłakuję moje dziecko
Proszę, nie mów do mnie
Bóg tak chciał
Będzie dobrze
Będziesz miała inne
Zapomnij jak najszybciej
Wystarczy już łez
Nic się nie stało….

Gdy opłakuję moje dziecko
Proszę, powiedz tylko
Nie wiem dlaczego
Jestem z Tobą
To zawsze będzie Twoje dziecko
Wiem, że je bardzo kochałaś
Płacz, to pomaga
To bardzo boli…

Gdy opłakuję moje dziecko
Nie czekam na pocieszenie
Bo nic mnie nie pocieszy
Nie potrzebuję tłumaczeń
Bo na to nie ma wytłumaczenia
Nie oczekuję wielkich słów
Bo cisza jest wymowniejsza
Nie pragnę zapomnienia
Bo to jest niemożliwe

Gdy opłakuję moje dziecko
Proszę, zobacz we mnie matkę
Która straciła syna
I pomóż swym zrozumieniem
Oswoić mój ból
A wtedy będę mogła dalej żyć

Jest taka miłość,która się nigdy nie kończy
która z chwilą rozstania nie mija,
lecz nabiera na sile a ogrom jej zaskakuje samego Boga.
To miłość matki do swego ukochanego dziecka...
dziecka, które nie wiedzieć czemu odeszło przedwcześnie... "

KOCHAMY CIĘ SYNECZKU......OSKARKU (***)

skomentuj (6)

BOŻE NARODZENIE 2009r 2009-12-25 14:52:04

Kochani w Dzień Bożego Narodzenia pragniemy, Wam wszystkim, złożyć życzenia płynące z głębi  serca:
Gdy będziecie w rodzinnym gronie- niech Was Aniołek Oskarek od nas uściśnie. Na Bożonarodzeniowym stole opłatek położy i w naszym imieniu życzenia złoży...


Te Święta Bożego Narodzenia kolejny raz mijają z wiarą i nadzieją w... no właśnie w co?
W Dzień Narodzenia Pańskiego pochylmy się nad własnymi myśami. Postarajmy się wyciszyć i pomyśleć nad sobą, czasem i przemijaniem.
Nikt z nas nie wie, czy kolejne swieta bedziemy spedzać w tym samym gronie co w tym roku...
Może warto w atmosferze świąt cieszyć się po prostu... chwilą która właśnie trwa?
Może warto Ducha Bożego Narodzenia przenieść również na inne dni roku?
Dlaczego czasmi trudno jest nam być... człowiekiem?
Te Święta Bożego Narodzenia kolejny raz mijają z wiarą i nadzieją w... Ciebie Ojcze.

skomentuj (6)
Księga Gości